wtorek, 28 kwietnia 2015

Figlarna pamięć - jak sobie z nią poradzić?

12 komentarzy
Co jadłeś w sobotę na śniadanie? W co byłeś ubrany dwa tygodnie temu? Co robiłeś 20 kwietnia? Kto był ostatnią osobą, z którą rozmawiałeś przedwczoraj wieczorem? W jakim sklepie robiłeś zakupy 12 kwietnia? Co zjadłeś w Wielkanoc? 
Jestem przekonana, że na te jak i na wiele innych pytań nie będziecie w stanie odpowiedzieć. Nasza pamięć jest niestety wybiórcza. Nie przywiązuje uwagi do wielu niepotrzebnych szczegółów. Mało tego, pamięć kobiet różni się od pamięci mężczyzn (choć czasem posiadam wrażenie, że w tym wypadku jestem mężczyzną). Przygotowują lekcję o pamięci natknęłam się na dziesięć interesujących faktów z nią związanych, którymi chcę się z wami podzielić.
LEWORĘCZNI POSIADAJĄ LEPSZĄ PAMIĘĆ. 
Zaskoczeni? Bo ja bardzo. W 2001 roku zostało przeprowadzone badanie na grupie ludzi, w którym to stwierdzono, że ciało modzelowate w mózgu (które to odpowiada za naszą pamięć) jest znacznie większe u osób leworęcznych. Jak to się przekłada na rzeczywistość? Nie mam pojęcia moi drodzy. Jako osoba leworęczna nie stwierdziłam żadnej korzyści z tego powodu. Ba, nawet do tej pory nie zdawałam sobie sprawy, że powinnam posiadać lepszą pamięć. Cóż może jestem tylko wyjątkiem, który potwierdza regułę?

CZAS SKUPIENIA DOROSŁEJ OSOBY, ZNUDZONEJ TEMATEM, WYNOSI MAKSYMALNIE 20 MINUT.
Tym razem jestem skłonna przychylić się do tej wiadomości. Na podstawie własnej obserwacji, wiem że gdy coś mnie nie interesuje, to nagle wszystko jest lepsze niż to. Nawet monotonnie zmieniające się krajobrazy za oknem, podczas podróży pociągiem, stają się nagle bardziej interesujące niż mój rozmówca. Może to niegrzeczne, ale wówczas wyłączam się myśląc o czymś przyjemniejszym (planując obiad, bądź obmyślając kolejny zwrot akcji w mojej, odłożonej na razie na półkę wiecznego zapomnienia, wciąż piszącej się książce).
WSPOMNIENIA WIĘKSZOŚCI DOROSŁYCH LUDZI POCHODZĄ NAJCZĘŚCIEJ Z OKRESU, KIEDY MIELI 15 - 25 LAT. 
Podobno ten efekt może stanowić koło 60% wszystkich wspomnień człowieka. Przyznam szczerze, że ta informacja jest dość szokująca. Nie mogę tutaj podać przykładu na podstawie własnej osoby, bo w tej chwili wciąż jestem szczęśliwą 25-latką, ale być może złapię się na tym za parę lat. Mam cichą nadzieję, że tak nie będzie i znów będę mogła być wyjątkiem potwierdzającym regułę.
WYMAZANIE Z PAMIĘCI ZŁYCH WSPOMNIEŃ JEST MOŻLIWE.
Tutaj znowu będziemy powoływać się na badania. Podobno leki posiadające receptory beta mogą zakłócić wywołanie niektórych wspomnień. Interesujące. Może nie jestem osobą, która dałaby sobie usunąć jakieś złe wspomnienia, ale to może przydać się komuś kto przeżył traumę. Być może lepiej byłoby się pozbyć takiego wspomnienia i wówczas w spokoju i na nowo układać sobie życie? Nie wiem co zrobiłabym w takim wypadku. Pewnie rozważyłabym tę opcję.
PAMIĘĆ KRÓTKOTRWAŁA MOŻE W JEDNEJ CHWILI POMIEŚCIĆ AŻ 7 INFORMACJI...
... ale jest pewien mały haczyk. Te wiadomości będziemy pamiętać jedynie 20 sekund, a potem wszystko się zatrze. Będziemy mieli szczęście, jeśli zapamiętamy z nich więcej niż pięć. W takiż oto sposób zagadka zapominalstwa naszego podczas robienia zakupów została wyjaśniona. Ileż to razy łapałam się na tym, że pamiętałam iż miałam kupić 7 czy 8 rzeczy, ale co to miało być? Wracałam do domu bez pieprzu czy innego mniej lub bardziej istotnego produktu. Jednak listy zakupów są niezawodnym sposobem na to, by wszystko zapamiętać. Zostaję przy nich, by mieć pewność że na pewno wszystko do domu przyniosę.

HIPOKAMP, KTÓRY ZNAJDUJE SIĘ W NASZYM MÓZGU, ODGRYWA KLUCZOWĄ ROLĘ JEŚLI MÓWIMY TU O NASZEJ PAMIĘCI.
U osoby 80-letniej ów hipokamp będzie znacznie słabszy. Ma on bowiem o 20% mniej sprawnych komórek niż u osoby młodszej. Dlatego też obserwujemy zjawisko pogarszania się naszej pamięci. Nie potrafimy tego zatrzymać choćbyśmy tego naprawdę mocno pragnęli. Szkoda...

ALKOHOL POWODUJE, ŻE MÓZG NIE PRZEKAZUJE INFORMACJI DO PAMIĘCI DŁUGOTRWAŁEJ.
No to teraz przyznawać się po kolei. Ile razy zdarzyło wam się mieć dziurę w pamięci po wypiciu zbyt dużej ilości alkoholu? Czas się przestawić i pić znacznie mniej, inaczej nasza pamięć będzie cierpieć. Jak już wcześniej zostało wspomniane, na krótką metę nie mamy co liczyć. Najważniejsza jest nasza długotrwała pamięć, a tej... czasami własnowolnie utrudniamy pracę.

PAMIĘĆ WZROKOWA NAOCZNYCH ŚWIADKÓW PRZESTĘPSTW JEST NIEZWYKLE ZAWODNA.
A to niespodzianka! Ileż to niesłusznych wyroków wydał już sąd? W USA jest ich ponad 75% z pośród 235 wyroków. Ile ich zostało wydanych tu w Polsce? Wolę tego nie wiedzieć. Obawiam się, że mogło być ich znacznie więcej. 

NIEZDOLNOŚĆ DO ZAPAMIĘTYWANIA TWARZY JEST RZADKIM PRZYPADKIEM AMNEZJI PAMIĘCIOWEJ.
Nigdy jeszcze nie spotkałam człowieka, który nie byłby w stanie zapamiętać twarzy ludzi, z którymi obcował. Jednocześnie muszę przyznać, że sama mam trudności z zapamiętywaniem imion. Twarze pamiętam bardzo dobrze, ale gorzej ze mną jeśli chodzi o przyporządkowanie imienia do danej twarzy. Mam nadzieję, że uda mi się to polepszyć już niedługo!

GDYBY NASZ MÓZG BYŁ TWARDYM DYSKIEM MIAŁBY POJEMNOŚĆ 2,5 MILIONA GIGABAJTÓW.
Sporo? A i owszem całkiem dużo. Ile z tego wszystkiego wykorzystujemy? Obawiam się, że jest tego jedynie niewielki ułamek, gdyż reszta gdzieś nam umyka. Czas najwyższy rozpocząć trenowanie pamięci. Inaczej nic dobrego nam nie wyjdzie!

Jak zatem trenować swoją pamięć? Sposobów jest wiele. Ja tutaj wymienię ich tylko kilka, z nadzieją że niektórzy z was podniosą rękawicę i rozpoczną pracę nad sobą i swoją pamięcią!
  • Nauka języka obcego, rozwiązywanie krzyżówek czy zagadki logiczne i matematyczne to tylko nieliczne sposoby na to by ćwiczyć swoją pamięć. Robienie tych kilku rzeczy, albo nawet wybór jednej z nich sprawia, że cały czas pozwalamy naszemu mózgowi pozostać w odpowiedniej kondycji. On, tak samo jak nasze ciało, potrzebuje gimnastyki!
  • Odpowiednio długi sen oraz dieta poprawią naszą koncentrację i jednocześnie wydłużą czas reakcji, a także pozwolą na zapamiętywanie nieco więcej niż ich brak.
  • Mówi się, że pozytywne myślenie to klucz do sukcesu! Okazuje się, że rzeczywiście tak jest. Pozytywne myślenie sprzyja pracy mózgu. Traktowanie przeszkody jako wyzwania pozwala na zwiększenie motywacji i mobilizację naszej pamięci. 
W tych naszych małych, zabieganych światkach nie zapominajmy o naszym mózgu. On również potrzebuje trochę aktywności fizycznej, dotlenienia oraz odpowiednich ćwiczeń. Pozwólmy mu cieszyć się świetną żywotnością nieco dłużej. Dajmy mu rozkwitnąć!

12 komentarzy :

  1. Dobrze wiedzieć takie rzeczy o swoim mózgu, powiem szczerze, że nie wiedziałam o tej pamięci krótkotrwałej i 7 rzeczach :D
    Z moją pamięcią się nie lubimy, jest tak beznadziejna na co dzień jak bardzo dobra w nauce, naprawdę! Nauka idzie mi bardzo łatwo, ale co innego jak ktoś mi powie coś zwyczajnego, no way, nie zapamiętam :)
    Ale ćwiczę ją nauką dwóch języków obcych :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiem Ci, że jestem w szoku. Nie pamiętam, co miałam na sobie tydzień temu! A wydawało mi się, że co jak co, ale kwestie ubraniowe najlepiej mi są znane. Wiesz, że ja totalnie nie mam pamięci do twarzy? No chyba, że kogoś już znam i oglądam od wielU lat to już inna sprawa. Jeżeli widzę kogoś mniej niż 30 razy to nie zapamiętam prawie żadnych szczegółów. Natomiast doskonale pamiętam głosy różnych osób, dźwięk kroków. Potrafię rozpoznać kogoś po tym, jak chodzi po domu. Tylko słuchowo! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o to ciekawostka, że leworęczni mają lepsza pamięć też tego nie zauważyłam u siebie, więc nie jesteś sama ;)
    krzyżówki i zagadki bardzo lubię, więc wychodzi na to, że ćwiczę swoja pamięć...teraz musze tylko nastawić się na więcej pozytywnego myslenia ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Czas pokochać swoją pamięć, mimo że wielki z niej figlarz. Najlepiej spróbować żyć z nią za pan brat :) Powodzenia w ćwiczeniach pamięci. Każda rzecz jaką dla niej robimy jest ważna! Jakich języków się uczysz? Robisz to dla przyjemności?

    OdpowiedzUsuń
  5. Naprawdę? Zero pamięci do twarzy? Ja sobie tego nie potrafię wyobrazić... jest pewnie śmiesznie kiedy ktoś do Ciebie zagaduje, a ty główkujesz gdzie ty ją widziałaś. No ale skoro potrafisz rozpoznać słuchowo... ja w ten sposób rozpoznaję tylko osoby które sa mi bliskie i z którymi dużo czasu przebywam. Wiem jaki mają krok czy cuś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Całe szczęście, bo myślałam że tylko ja mam jakieś takie zaburzenia, które nie pozwalają mi tego zauważyć xD No właśnie, poza tym leworęczni mają lepsze zdolności, jeśli chodzi o logiczne myślenie, stąd u Ciebie te krzyżówki i zagadki (doszukuję się połączeń ostatnio).
    Stawiamy na pozytywne myślenie. Trzymam Cię za słowo i będę pytać jak Ci idzie :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja generalnie jestem słuchowcem, mam bardzo dobry słuch muzyczny. Pamięć wzrokowa jest u mnie słabsza. Często właśnie mam tak, że idę przez miasto i nie kojarzę, skąd kogoś tam pamiętam. Jednak to tak do kilku spotkań. Jeżeli było jakieś dłuższe, intensywne to ok. Jednak tutaj chodzi mi też o coś innego. Mogę kogoś znać, a nie potrafię w wyobraźni odtworzyć dokładnego obrazu twarzy tej osoby ;) Zwyczajnie wiele szczegółów mi ucieka. Natomiast głos pamiętam idealnie, jestem w stanie sobie go bez przerwy odtwarzać jak z taśmy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Angielskiego i norweskiego :D
    Tak, uwielbiam się uczyć języków, a talent po tatusiu do szybkiego przyswajania obcych słówek tylko mi to ułatwia :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe fakty :) Krzyżówki rozwiązuję takimi "rzutami na taśmę", jak mnie najdzie to w kilka dni potrafię rozpracować taką książeczkę 100, 200, 300, ale jak nie mam weny to i miesiąc potrafię nie tknąć. O pozytywnym myśleniu też już trochę czytałam i słyszałam, a najfajniejsze w tym myśleniu jest to, że nawet jeśli wydaje nam się, że nie jesteśmy na nie podatni, to istnieje kilka banalnych sztuczek, które regularnie powtarzane i tak sprawią, że mózg zacznie się przeprogramowywać :) Coś w deseń "fake it until you make it". Działa!

    OdpowiedzUsuń
  10. Pamięć bywa zawodna zwłascza wtedy, kiedy jest nam najbardziej potrzebna. Ale nie ma się co jej dziwić, jeśli nie ćwiczymy jej i nie dbamy o nią to ma prawo się zbuntować. Wszelkie gry i łamigłowki logiczne jak i krzyżówki uwielbiam. Staram się też przyswajać nowe języki, żeby ćwiczyć pamięć więc pracuje nad nią. Ale bywa, że i zawodzi. Zwłaszcza jeśli chodzi o te wspomniane przez Ciebie zakupy :) w domu wiem wszystko i wychodzę z założenia, że przecież nie potrzebuje żadnej kartki, a w sklepie 3/4 listy pamiętam, a jednego czy dwóch produktów za cholernę nie jestem w stanie sobie przypomnieć. Znaczy przypominam :D jak już jestem niedaleo domu to dostaje nagłego olśnienia :D że przecież miałam jeszcze to i to :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam tak samo, a jeszcze gorzej jeśli to jakiś składnik, który akurat jest potrzebny do obiadu. Na przykład jakaś przyprawa czy coś. Murowana frustracja. Pamięć jest czasem po prostu upierdliwa! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O... o tym nie wiedziałam. Muszę zatem poszperać i poszukać tych banalnych sztuczek. Może włączę je nawet w życie i postaram się myśleć nieco bardziej pozytywnie. Przynajmniej tyle dla siebie zrobić mogę :D Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń