sobota, 11 kwietnia 2015

Kwiecień w słowach: Inaczej niż zwykle - wyzwanie

3 komentarze
Mimo, że jestem nowym bloggerem zdecydowałam się wziąć udział w akcji organizowanej przez Różową Klarę - Kwiecień w słowach. Nieco spóźniłam się z pierwszym postem, ale dzięki temu w tym tygodniu najprawdopodobniej pojawią się, aż dwa posty związane z tą akcją.


Cztery tygodnie, cztery posty i aż 13 tematów do wyboru, co wcale nie ułatwia sprawy, bo przecież każdy z nich jest interesujący. Jednakże dzisiaj moją uwagę przykuł ten jeden, jedyny:

INACZEJ NIŻ ZWYKLE

Ta pozornie łatwa kategoria może tyczyć się dosłownie wszystkiego, ponieważ nie ma dwóch identycznych osób na świecie. Ja wykorzystałam okazję do wypełnienia pierwszego postanowionego sobie wyzwania. Postawiłam na wieczór z grami planszowymi.


Swój wieczór inny niż wszystkie rozpoczęłam już w południe. Spotkanie z przyjaciółką w mieście, który uwieńczył niesamowity rabarbar zapiekany pod kruszonką z gałką lodów waniliowych. Deser wart grzechu. Niezbyt słodki, ale za to rozpływający się w ustach. Potem mogło być już tylko lepiej.


Z miasta przeniosłyśmy się do mieszkania, gdzie w spokoju mogłyśmy kontynuować zabawę. Gry planszowe - Dixit oraz CV - okazały się być hitem wieczoru, który trwał cztery godziny z hakiem. Pomysłodawcą wieczoru byłam ja, ale został on przyjęty z wielkim entuzjazmem. Już teraz wiem, że nie będzie to nasz ostatni taki wypad. Pozostaje jedynie zaopatrzyć się w większe ilości planszówek!
~.~
Ten piątkowy wieczór będę jeszcze długo wspominać, gdyż okazał się wspaniałą odskocznią od dnia powszedniego, jak i od komputera. Do tej pory zazwyczaj kończę swoje dni siedząc przed ekranem laptopa, a tym razem postawiłam na inną formę rozrywki. Kto wie, czy nie lepszą...

Uważasz się za zbyt starego na gry planszowe?
A może nie masz z kim grać?

Wystarczy, że zainicjujesz spotkanie, a jestem przekonana, że nawet największy malkontent wyjdzie z niego z uśmiechem na twarzy!

3 komentarze :

  1. Świetny pomysł na spędzenie wieczoru z przyjaciółmi :). I co najważniejsze... z dala od komputera ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to ostatnie przeważyło sprawę. Ostatnio zauważyłam, że komputer zaczyna rządzić moim życiem. Czas rozpocząć próby odzyskania nad nim kontroli!
      Osobiście polecam wieczór z planszówkami. Dużo śmiechu, zabawy i jakże pozytywni odbiorcy.

      Usuń
  2. Szukam i odkrywam nowe planszówki, w które mogłabym zagrać. Bardzo dziękuję za podsunięcie tych dwóch na pewno sie w nie zaopatrzę i pogramy w grę ;) To jest swietna zabawa i na dodatek jak mówisz nie wymaga komputera, od którego coraz więcej jest uzależnione :)

    OdpowiedzUsuń