wtorek, 21 kwietnia 2015

Kwiecień w słowach - Doceniam

6 komentarzy
Ten temat zmusił mnie nieco do wytężenia szarych komórek. Z pozoru łatwy i niezwykle prosty, a jednak nie zupełnie. Chwilę musiałam się zastanowić, by znaleźć odpowiedź na to pytanie, gdyż każda na którą wpadałam, wydawała mi się zbyt błaha. W końcu wyodrębniłam pięć rzeczy, które doceniam całą sobą.

Doceniam:


Moją siostrę, która jest jedną z najważniejszych osób w moim życiu. Mimo wszystkich naszych kłótni i nieporozumień, zawsze potrafimy odnaleźć wspólny język i zjednoczyć się w walce o coś na czym nam zależy. Wiem, że to do niej mogę przyjść, kiedy coś jest nie tak i nie zostanę wyśmiana, choć czasem rzuci ciętą uwagą. Mnie również się to zdarza, acz uważam że bez tego, nasza więź byłaby zwyczajnie zbyt płytka.

Czas spędzony z rodziną - to kolejna rzecz, która jest wysoko na liście moich priorytetów. Uwielbiam słuchać opowieści o tym jak było kiedyś, w czasach dzieciństwa moich dziadków czy rodziców. Choć czasem ich historie się powtarzają to już od jakiegoś czasu zastanawiam się nad ich spisaniem. Niby nie są to historie łapiące za serducho, a mimo to opowiadają o świecie, którego my już nie znamy. 

Swoich przyjaciół. Mogłabym długo wymieniać za co ich doceniam, jednak uznałam że kilka słów w zupełności tu wystarczy. Oni po prostu są, pomogą, pozwolą się wypłakać i nie wyśmieją niezależnie od tego co zrobię. Wypowiedzą też swobodnie swoje zdanie, ale jeśli ich nie posłucham to i tak wiem, że znajdę wsparcie. No chyba, że postąpię naprawdę głupio, ale to już osobna historia.

Swoje życie. Myślę, że ten punkt powinien być na samym początku, ponieważ z której strony nie spojrzeć wygląda na najbardziej obszerny. Moje życie wydaje się być nieco błahe i nudne. Zaliczyło wiele porażek, po których zawsze się podnosiło z większym bądź mniejszym skutkiem. Jest jakie jest, ale nie zamieniłabym go na żadne inne, bo jest moje. Wyjątkowe i tylko ja mogę wyznaczać mu ścieżki, którymi ma stąpać. 

I wreszcie na samym szarym końcu doceniam uśmiech na twarzy każdego człowieka. Uwielbiam obserwować ludzi i często aż chce mi się krzyczeć, gdy widzę z jakimi ponurymi twarzami chodzą po ulicach. Mimo pięknie przygrzewającego słońca i braku chmurek na niebie, oni wydają się być skwaszeni, niezadowoleni z własnego życia. Dlatego tak bardzo doceniam tych, którzy potrafią się uśmiechać. Z uśmiechem jest zdecydowanie w życiu łatwiej. Ja również staram się obdarzać uśmiechem napotkanych ludzi (z różnym skutkiem bo czasem łapię się na tej swojej ponurości).

A ty co doceniasz? 

6 komentarzy :

  1. ja doceniam przede wszystkim okres kiedy jestem zdrowa ;)

    P.S. Pięknie napisane, aż się ciepło na sercu robi ;). Zawsze mi się marzyło mieć siostrę, a mam brata. Dziś jednak już nie narzekam i widzę w tym też swoje plusy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie trzeba wysilić szare komórki. Co doceniam w swoim życiu, chyba nie skłamię kiedy napiszę, że wszystko. Tak naprawdę doceniam każdy moment, nie ważne czy ten zły czy ten dobry. Doceniam każdego człowieka - nawet jeżeli zrobi mi krzywdę. Doceniam sam siebie, bo to przecież podstawa.


    Wydaje mi się, że w ten sposób łatwiej się żyje, gdyż w wielu aspektach tego życia mógłbym się irytować. Doceniając to co los przyniesie, zawsze wyciągam pozytywne wnioski.

    OdpowiedzUsuń
  3. Doceniam najardziej to, że jestem, że mogę być i każdego nowego dnia okdkrywać świat na nowo. Zabrzmiało tak filozoficznie :D ale coś w tym jest. Bez względu na to wszystko co się w życiu dzieje to cieszę się, że każdego dnia mogę wstać z łóżka i żyć. Doceniam też to, że mam tylu kochającym mnie ludzi wokół siebie, że znalazłam miłość i wiem, że to ta. Długo przyszło mi na nią czekać, ale z perspektywy czasu wiem, że było warto.
    Miło słyszeć, że też masz wkoło siebie tylu życzliwych ludzi. Bez tego życie człowieka jest takie puste i bezcelowe. :)
    Piękny post! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdrowie to rzeczywiście jedna z najważniejszych wartości, a nie każdy je docenia niestety.
    Oj siostra (to temat rzeka...) to nie zawsze osoba, którą bym poleciła. Często się kłócimy, ale jakoś już nie wyobrażam sobie życia bez niej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteś człowiekiem o wielkim sercu. Doceniać każdego człowieka... nie wiem czy potrafię to robić. Nie zastanawiałam się nad tym szczerze mówiąc, ale chyba nie. Chyba nie jestem na tyle dobrą osobą, by doceniać każdego...

    Docenianie samego siebie? Piękne i tak! To coś co powinniśmy bezwzględnie robić. Nad tym właśnie pracuję. Jeśli będę doceniać siebie, to może będę potrafiła docenić i innych? Zobaczymy.

    OdpowiedzUsuń
  6. I tak trzymaj. Doceniaj samą siebie, każdy swój dzień, a na pewno odpłaci ci się to z nawiązką. No i ta miłość... mnie właśnie tylko jej brakuje, ale wierzę, że kiedyś się znajdzie. Nie ma wyjścia, kiedyś i mnie trafi amor :D

    OdpowiedzUsuń